Miąższ dojrzałego banana
Z umiarem
Kawałeczek świeżego miąższu to jedyna forma, którą weterynarze dopuszczają, i to okazjonalnie.
Z umiarem Tak, ale tylko kawałek wielkości około 2,5 cm raz na kilka tygodni, bez skórki, i tylko zdrowy kot bez nadwagi i cukrzycy.
Zdrowy kot może zjeść mały kawałek banana, bo owoc ten nie jest dla kotów trujący, a ASPCA zalicza bananowca do roślin bezpiecznych. Banan nie wnosi jednak do kociej diety niczego istotnego.
Banan zawiera błonnik, magnez i potas, ale przeważają w nim węglowodany i cukier. Kot jako mięsożerca obligatoryjny trawi je słabo, więc korzyści z tych składników są mniejsze niż ryzyko rozstroju żołądka. Z tego powodu PetMD zaleca porcje jeszcze mniejsze i rzadsze niż przy wielu innych owocach.
Większość kotów nie interesuje się bananami, bo nie czuje słodkiego smaku. Jeśli twój kot jednak po nie sięga, przyciąga go raczej miękka konsystencja albo zapach.
Spis treści
Z bananem w domu jest sporo okazji: owoc na śniadanie, koktajl, chipsy do przegryzania, ciasto na weekend. Dla kota nadaje się wyłącznie odrobina dojrzałego miąższu. Skórka i słodkie przetwory to zupełnie inna kategoria ryzyka, więc przed podaniem sprawdź, czym dokładnie częstujesz swojego pupila.
Z umiarem
Kawałeczek świeżego miąższu to jedyna forma, którą weterynarze dopuszczają, i to okazjonalnie.
Nie
Jest trudna do strawienia i może spowodować zadławienie albo niedrożność przewodu pokarmowego.
Nie
To suszony, często słodzony i smażony banan, czyli skoncentrowany cukier i tłuszcz bez żadnych korzyści dla kota.
Nie
Oprócz banana ma cukier i przyprawy, a wersje „bez cukru” mogą zawierać ksylitol, który jest dla kotów bardzo niebezpieczny.
PetMD podaje praktyczną granicę: kawałek o boku około 2,5 cm (1 cal) nie częściej niż raz na kilka tygodni. Tego dnia warto zrezygnować z innych przysmaków bogatych w węglowodany.
| Kot | Ile najwyżej |
|---|---|
| Zdrowy dorosły kot | kawałek ok. 2,5 cm, raz na kilka tygodni |
| Kocię | bardzo mały kawałeczek, sporadycznie |
| Kot z cukrzycą lub nadwagą | wcale |
Po małym kęsie banana zdrowy kot zwykle nie ma żadnych problemów. Zbyt duża porcja, nowe jedzenie albo wrażliwy żołądek mogą jednak dać objawy, a kot z cukrzycą lub inną chorobą przewlekłą wymaga konsultacji z weterynarzem nawet bez objawów.
Gdy kot zjadł coś, co mu szkodzi, albo ma niepokojące objawy, od razu zadzwoń do lekarza weterynarii. Nie wywołuj wymiotów na własną rękę.
Tak, ale bardzo rzadko i w małej ilości. Banan jest bezpieczny dla zdrowego kota, choć nie jest dla niego zdrowym przysmakiem.
Zdrowe kocię może czasem dostać maleńki kawałek, ale banan nie jest ważną częścią diety rosnącego kota.
Prawdziwa alergia na banana jest u kotów rzadka, bo alergie pokarmowe rozwijają się zwykle przy częstym jedzeniu danego produktu. Nietolerancja może jednak pojawić się już przy pierwszym spróbowaniu.
Obserwuj, czy kot nie wymiotuje, nie traci apetytu i czy oddaje kał. Przy wymiotach, bólu brzucha lub braku wypróżnień skontaktuj się z weterynarzem, bo skórka może zatkać jelita.