Smażony w panierce
Kawałki fileta obtoczone w jajku i bułce tartej smaży się na rumiano i podaje z frytkami lub ziemniakami i surówką.
Amur biały to duża ryba słodkowodna z rodziny karpiowatych, pochodząca z Chin i dorzecza rzeki Amur, od której wziął nazwę. Jest roślinożerny i dorasta do 150 cm długości oraz ponad 40 kg wagi. W Chinach hoduje się go od stuleci jako jedną z czterech najważniejszych ryb hodowlanych, a na świecie to gatunek o największej produkcji w akwakulturze.
Do Polski sprowadzono go w 1964 roku, między innymi po to, by oczyszczał zbiorniki z nadmiaru roślin wodnych. Dziś hoduje się go w stawach razem z karpiem, a na stołach coraz częściej zastępuje karpia. Kupisz go w sklepach rybnych, na targach i w supermarketach, zwłaszcza jesienią i przed świętami.
Amura przyrządza się podobnie jak karpia: smaży się go w panierce, piecze w całości lub w dzwonkach, dusi, gotuje na zupę, wędzi albo podaje w galarecie. Ma mało tłuszczu, więc dobrze komponuje się z masłem, oliwą, cytryną i ziołami. Podaje się go z ziemniakami, frytkami, kaszą i surówką, a delikatne filety bez skóry sprawdzą się też na eleganckiej kolacji.
Kawałki fileta obtoczone w jajku i bułce tartej smaży się na rumiano i podaje z frytkami lub ziemniakami i surówką.
Półtuszę skropioną cytryną, posoloną i przyprawioną piecze się pod folią około 25 minut w 180°C.
Amur w galarecie, także w wersji z chrzanem, to wigilijna przystawka podawana na zimno.
Filety bez skóry podsmażone na oliwie z czosnkiem pasują do ciepłej sałatki z kaszy jaglanej, batatów i suszonych pomidorów.
Wędzenie na drewnie nadaje delikatnemu mięsu wyrazistego, dymnego aromatu.
Kawałki amura gotowane z włoszczyzną i cebulą dają aromatyczną zupę rybną.
Amur smakuje podobnie do karpia, z którym jest spokrewniony, ale wiele osób uważa go za przyjemniejszego, bo nie zajeżdża mułem. Na tle innych ryb słodkowodnych wypada łagodnie i czysto, dlatego polubią go także ci, którzy zwykle za rybami nie przepadają. Jego smak łatwo podkreślić cytryną, czosnkiem, tymiankiem i przyprawą do ryb, a wędzenie czy galareta nadają mu zupełnie nowy charakter.
Mięso ma delikatny, lekko słodkawy aromat, bez ostrego rybiego zapachu.
Po upieczeniu czy usmażeniu mięso robi się białe, kruche i soczyste.
Amur ma mało tłuszczu, dlatego jego mięso jest lekkie i lekkostrawne.
Amur żywi się głównie roślinnością wodną i nie wygrzebuje pokarmu z dna tak jak karp, co często podaje się jako powód, dla którego rzadziej ma mułowy posmak. Duże znaczenie ma też czystość wody w stawie, z którego pochodzi.
Tak, coraz więcej osób podaje go zamiast karpia, smażonego w panierce albo w galarecie. Przygotowuje się go dokładnie tak samo, więc możesz użyć ulubionego przepisu na karpia.
Oddzielaj widelcem mięso wzdłuż kręgosłupa i odkładaj wyczuwalne ości na brzeg talerza. Najwygodniejsze są filety, z których ości usunięto wcześniej pęsetą.
Tak, jeśli smażysz lub pieczesz go ze skórą, bo ma duże, twarde łuski. Gdy ściągasz skórę z filetów, łuskanie możesz pominąć.