Natka kędzierzawa
Z umiarem
Szczypta posiekanej natki od czasu do czasu jest dla psa bezpieczna i dostarcza witamin A i K.
Z umiarem Z umiarem: pies może dostać szczyptę posiekanej natki kędzierzawej, ale duże ilości pietruszki, także korzenia, mogą mu zaszkodzić.
Pies może zjeść odrobinę natki pietruszki, najlepiej kędzierzawej, ale tylko od czasu do czasu i w małej ilości. Większe porcje pietruszki nie są dla psa obojętne, dlatego nie traktuj jej jak zwykłego warzywa do miski.
Pietruszka zawiera furanokumaryny, czyli związki, które w dużej ilości mogą wywołać nadwrażliwość skóry na słońce, zaczerwienienie i stan zapalny przypominający oparzenie słoneczne. ASPCA wpisuje pietruszkę, łącznie z odmianą korzeniową, na listę roślin toksycznych dla psów, zaznaczając, że objawy pojawiają się dopiero po zjedzeniu dużych ilości.
W małej ilości natka kędzierzawa dostarcza witamin A i K. American Kennel Club uznaje ją za najbezpieczniejszą odmianę, a do innych, na przykład włoskiej natki gładkiej, radzi podchodzić ostrożniej. Źródła nie podają bezpiecznej ilości korzenia pietruszki, więc przy nim zachowaj szczególny umiar.
Spis treści
Najbezpieczniejsza jest świeża natka kędzierzawa, posiekana i podana w szczypcie jako dodatek do karmy. Natka gładka i korzeń pietruszki należą do tego samego gatunku i zawierają te same związki, więc podawaj je rzadziej i w jeszcze mniejszej ilości. Pietruszki z zupy, masłem czy solą nie dawaj wcale.
Z umiarem
Szczypta posiekanej natki od czasu do czasu jest dla psa bezpieczna i dostarcza witamin A i K.
Z umiarem
AKC radzi ją ograniczać, bo w większej ilości może zaszkodzić. Jeśli już, to tylko odrobina.
Z umiarem
ASPCA wymienia pietruszkę korzeniową wśród roślin toksycznych w dużych ilościach. Źródła nie podają bezpiecznej porcji, więc najwyżej mały kawałek i rzadko.
Nie
Warzywa z rosołu czy zupy są zwykle solone i gotowane z cebulą lub czosnkiem, które są dla psa toksyczne.
Nie
Furanokumaryny w dużej dawce mogą wywołać nadwrażliwość na słońce i zapalenie skóry, a także wymioty lub biegunkę.
Źródła nie podają dokładnej porcji pietruszki w gramach. American Kennel Club zaleca jedynie niewielką szczyptę natki kędzierzawej podawaną okazjonalnie, a nie codziennie. Ogólna zasada mówi, że wszystkie przysmaki razem nie powinny przekraczać 10% dziennych kalorii psa.
Pojedynczy listek natki nie powinien zaszkodzić, ale po zjedzeniu dużej ilości pietruszki mogą pojawić się problemy trawienne, a furanokumaryny mogą wywołać reakcję skóry na słońce. Jeśli zauważysz któryś z objawów, skontaktuj się z weterynarzem.
Gdy pies zjadł coś, co mu szkodzi, albo ma niepokojące objawy, od razu zadzwoń do lekarza weterynarii. Nie wywołuj wymiotów na własną rękę.
Tak, ale tylko szczyptę i od czasu do czasu. Najbezpieczniejsza jest natka kędzierzawa, a natkę gładką AKC radzi ograniczać.
ASPCA zalicza pietruszkę korzeniową do roślin toksycznych dla psów w dużych ilościach. Źródła nie podają bezpiecznej porcji, więc jeśli już, podaj tylko mały kawałek i rzadko.
Źródła nie omawiają osobno gotowanej pietruszki i nie wskazują, że gotowanie usuwa furanokumaryny, więc obowiązują te same zasady: odrobina, bez soli. Pietruszki z zupy nie dawaj, bo zupa zwykle zawiera sól i cebulę.
Tak, surowa natka kędzierzawa w małej ilości jest dla psa bezpieczna. Posiekaj ją drobno i dodaj do karmy.
Pietruszka bywa dodawana do gryzaków dentystycznych właśnie z tego powodu. Nieświeży oddech może jednak oznaczać chorobę zębów, więc warto pokazać psa weterynarzowi.
Obserwuj go i zadzwoń do weterynarza, jeśli pojawią się wymioty, biegunka, częstsze oddawanie moczu, dyszenie albo zmiany na skórze.