Kwasy nasycone
ok. 7% tłuszczu
Na plus
Spośród olejów roślinnych rzepakowy ma ich najmniej, w oliwie jest ich dwa razy więcej. To dobra wiadomość, bo ilość nasyconych kwasów w diecie warto ograniczać.
W skrócie Zdrowy z umiarem: rafinowany olej rzepakowy ma mało tłuszczów nasyconych i nadaje się do smażenia, ale rafinacja w wysokiej temperaturze zostawia w nim niepożądane zanieczyszczenia procesowe.
Rafinowany olej rzepakowy to olej z nasion rzepaku oczyszczony w procesie rafinacji. Dzięki niej jest neutralny w smaku, długo zachowuje świeżość i lepiej znosi wysoką temperaturę niż olej tłoczony na zimno. Dlatego trafia do patelni, piekarnika i garnka, a olej tłoczony na zimno wybiera się raczej do sałatek.
Wątpliwość bierze się z samej rafinacji, bo kojarzy się z przetworzeniem. Prawda jest dwuznaczna: z jednej strony to wciąż tłuszcz roślinny o korzystnym składzie kwasów, z drugiej obróbka w wysokiej temperaturze tworzy substancje, którymi zajmowała się Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności. Sprawdzamy, co z tego wynika dla zwykłej kuchni.
Spis treści
Na plus przeważa skład tłuszczu, bo nasyconych kwasów jest w nim niewiele, a nasiona są niskoerukowe. Na minus idą kalorie, utrata części składników przy rafinacji i zanieczyszczenia procesowe.
ok. 7% tłuszczu
Na plus
Spośród olejów roślinnych rzepakowy ma ich najmniej, w oliwie jest ich dwa razy więcej. To dobra wiadomość, bo ilość nasyconych kwasów w diecie warto ograniczać.
poniżej 2% w oleju
Na plus
Dostępny w sprzedaży olej pochodzi z odmian niskoerukowych, a w Unii Europejskiej uprawia się wyłącznie takie od 1995 roku.
obecne, cenne
Na plus
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wymienia olej rzepakowy wśród szczególnie wartościowych tłuszczów roślinnych, w których są kwasy omega-3.
znosi wysoką temperaturę
Na plus
Rafinowany jest odporniejszy na ciepło niż tłoczony na zimno, więc nadaje się do smażenia, pieczenia i duszenia.
powstają przy rafinacji
Na minus
Przy rafinacji w temperaturze około 200 °C tworzą się estry glicydylowe i 3-MCPD. Najwięcej jest ich w oleju palmowym, w pozostałych olejach mniej.
9 kcal w 1 g
Z umiarem
To czysty tłuszcz, więc nawet zdrowy olej trzeba odmierzać łyżką, a nie lać na oko.
Rafinowany olej rzepakowy nie jest szkodliwy dla zdrowych osób w rozsądnych ilościach. Szkodzić mogą nadmiar kalorii, wielokrotne smażenie i zanieczyszczenia powstające w wysokiej temperaturze.
Jest zdrowy z umiarem. Ma niewiele tłuszczów nasyconych i nadaje się do smażenia, ale to koncentrat kalorii, a rafinacja w wysokiej temperaturze tworzy zanieczyszczenia procesowe.
Zdrowym osobom w rozsądnych ilościach nie szkodzi. Szkodliwe mogą być nadmiar, wielokrotne smażenie i bardzo gorący olej, a także duża ilość przetworzonej żywności z rafinowanymi tłuszczami.
Rafinowany jest oczyszczony, neutralny w smaku, trwalszy i odporniejszy na ciepło. Tłoczony na zimno lepiej nadaje się do potraw nieobrabianych termicznie, na przykład do surówek.
Tak, ten rodzaj oleju jest do tego przeznaczony. Smaż na średnim ogniu i nie używaj tego samego tłuszczu wielokrotnie.
Ma około dwa razy mniej kwasów nasyconych, a oliwa to bogactwo kwasu oleinowego. Obie są dobrym wyborem, najlepiej używać obu zależnie od potrawy.
W przykładowej diecie o wartości 1800 kcal Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wylicza 60 g tłuszczu na dzień, więc olej trzeba liczyć razem z innymi tłuszczami z jedzenia.