Białko
19,9 g w 100 g
Na plus
Mięso ryb to pełnowartościowe, łatwostrawne białko, a jego strawność może sięgać nawet 97%.
W skrócie Zdrowe z umiarem: brzuszki z łososia dostarczają białka, witaminy D i kwasów omega-3, ale to tłusta ryba, więc liczy się porcja, a wersje wędzone i solone mają więcej soli i puryn.
Brzuszki z łososia to fragment ryby z okolic brzucha, który kupuje się świeży, mrożony albo wędzony i piecze, smaży lub podaje na zimno. Łosoś należy do ryb tłustych, a ryby uchodzą za cenne źródło białka, witaminy D i kwasów omega-3.
Wątpliwości dotyczą tłuszczu, soli w wersjach wędzonych oraz zanieczyszczeń, które mogą gromadzić się w rybach. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej ocenia, że korzyści z regularnego jedzenia ryb zdecydowanie przewyższają ewentualne zagrożenia, jeśli pilnujesz porcji i wybierasz ryby świeże lub mrożone.
Spis treści
Na plus przeważają białko, witamina D i kwasy omega-3, na minus tłuszcz, kalorie oraz sól i puryny w wersjach wędzonych. Dane z tabel dotyczą świeżego łososia, a wartości konkretnych brzuszków sprawdź na etykiecie, bo zależą od gatunku i obróbki.
19,9 g w 100 g
Na plus
Mięso ryb to pełnowartościowe, łatwostrawne białko, a jego strawność może sięgać nawet 97%.
4,04 g w 100 g
Na plus
Ryby są prawie jedynym bogatym źródłem kwasów EPA i DHA, które mogą wpływać na obniżenie ryzyka chorób układu krążenia.
dużo w tłustych rybach
Na plus
Witamina D występuje w większych ilościach zwłaszcza w tłustszych rybach, takich jak łosoś.
201 kcal i 13,6 g w 100 g
Z umiarem
Tyle dostarcza 100 g świeżego łososia, a większość tłuszczu stanowią kwasy nienasycone, ale porcja nadal ma znaczenie.
łosoś bałtycki: 105 g tygodniowo
Z umiarem
Morski Instytut Rybacki wyznacza tę bezpieczną ilość ze względu na dioksyny, a dla łososia norweskiego hodowlanego jest to 1300 g tygodniowo.
więcej w wędzonych
Na minus
Ryby wędzone i konserwy mają więcej puryn i soli, dlatego osobom z dną moczanową nie są zalecane.
Brzuszki z łososia szkodzą głównie wtedy, gdy są wędzone lub solone i jesz je często, oraz osobom z dną moczanową, wrażliwym na histaminę i kobietom w ciąży, gdy ryba jest surowa lub wędzona.
Tak, z umiarem: dostarczają białka, witaminy D i omega-3, ale to tłusta ryba, więc trzymaj się porcji. Wersje wędzone i solone jedz rzadziej.
Przy rozsądnych porcjach nie, bo korzyści z jedzenia ryb zdecydowanie przewyższają ewentualne zagrożenia. Ostrożność dotyczy zwłaszcza łososia bałtyckiego, ze względu na dioksyny.
Rekomenduje się 1-2 porcje ryb tygodniowo, w tym jedną tłustą, co przekłada się na około 150-300 g ryb tygodniowo.
Mają więcej soli i puryn niż świeże, więc zaleca się ich ograniczenie. Osobom z dną moczanową ich nie zalecono, a w ciąży należy ich unikać.
Łosoś, zwłaszcza norweski hodowlany, ma niską zawartość rtęci, ale w ciąży nie należy jeść ryb surowych ani wędzonych.