Sól
2-3% soli
Na minus
Bryndza ma relatywnie słony smak, a maksymalne dzienne spożycie soli to 5 g, czyli płaska łyżeczka do herbaty.
W skrócie Zdrowa z umiarem: bryndza to ser z białkiem i wapniem, ale bardzo słony (2-3% soli), więc jedz ją w małych ilościach, a w ciąży wybieraj wyłącznie wersję z mleka pasteryzowanego.
Bryndza to miękki, podpuszczkowy ser produkowany w Polsce z mleka owczego, a w nowszych odmianach także z mieszanki mleka krowiego i owczego. Ma intensywny, relatywnie słony smak. Pierwsze informacje o bryndzy podhalańskiej pojawiły się w XVI wieku, a dziś robią ją także zakłady mleczarskie.
Wątpliwości dotyczą przede wszystkim soli, tłuszczu oraz bezpieczeństwa mikrobiologicznego sera z mleka owczego, zwłaszcza dla kobiet w ciąży. Sprawdzamy, co mówią o tym polskie instytucje zdrowia.
Spis treści
Na plus jest białko i wapń, czyli cenne składniki nabiału. Na minus przeważa duża ilość soli oraz kwestia bezpieczeństwa wersji z mleka niepasteryzowanego, więc bryndza sprawdza się jako smakowy dodatek, a nie główny element posiłku.
2-3% soli
Na minus
Bryndza ma relatywnie słony smak, a maksymalne dzienne spożycie soli to 5 g, czyli płaska łyżeczka do herbaty.
cenne składniki nabiału
Na plus
Przetwory mleczne dostarczają łatwo przyswajalnego białka i wapnia oraz witamin z grupy B i rozpuszczalnych w tłuszczach.
istotne źródło tłuszczu
Z umiarem
Sery podpuszczkowe są istotnym źródłem tłuszczów, więc bryndzę wlicz w całodzienny bilans tłuszczu.
około 45% suchej masy
Z umiarem
Bryndza zawiera około 45% suchej masy i 50% wody, więc to dość zwarty ser, w którym składniki są skoncentrowane.
wybieraj pasteryzowaną
Z umiarem
Przetwory z niepasteryzowanego mleka bywają źródłem Listeria monocytogenes, zagrażającej głównie kobietom w ciąży, noworodkom i osobom z obniżoną odpornością.
Bryndza szkodzi głównie osobom, które muszą ograniczać sól, oraz kobietom w ciąży, jeśli ser powstał z mleka niepasteryzowanego. Uwaga także przy alergii na mleko.
Bryndza dostarcza białka i wapnia, ale jest bardzo słona i zawiera tłuszcz. Najlepiej jeść ją w niewielkich ilościach, jako dodatek.
Szkodzi głównie osobom, które muszą ograniczać sól, kobietom w ciąży, jeśli ser jest z mleka niepasteryzowanego, oraz osobom uczulonym na mleko.
Bryndza zawiera 2-3% soli, czyli 2-3 g w 100 g sera.
Tak, ale tylko wtedy, gdy ser jest z mleka pasteryzowanego. Z niepasteryzowanego mleka rośnie ryzyko listeriozy, a w razie wątpliwości zapytaj lekarza.
To miękki podpuszczkowy ser z mleka owczego. W nowszych odmianach dodaje się też mleko krowie.
Nie ma osobnej normy, więc traktuj ją jako część porcji nabiału i pilnuj soli, bo maksymalne dzienne spożycie to 5 g.