Kalorie
w praktyce zero
Na plus
Syntetyczne substancje intensywnie słodzące, w tym aspartam, można określić jako bezkaloryczne. Dla porównania gram cukru stołowego to 4 kcal.
W skrócie Okazjonalnie: aspartam mieści się w uznanych za bezpieczne limitach, ale nie ma wartości odżywczej, według Światowej Organizacji Zdrowia nie pomaga utrzymać wagi, a osobom z fenyloketonurią szkodzi.
Aspartam to syntetyczny środek słodzący, który znajdziesz głównie w napojach niskokalorycznych, gumach do żucia, drażetkach odświeżających oddech i tabletkach do słodzenia. Chemicznie to połączenie fenyloalaniny i kwasu asparaginowego, które w organizmie rozkłada się na te naturalne aminokwasy.
Wokół aspartamu od lat krąży mnóstwo kontrowersji, od starych badań na szczurach po niedawne komunikaty Światowej Organizacji Zdrowia. Sprawdzamy, co faktycznie mówią o nim instytucje, które oceniają bezpieczeństwo żywności.
Spis treści
Przeważa umiar: aspartam mieści się w ustalonych limitach bezpieczeństwa, ale nie pomaga w kontroli wagi na dłuższą metę. Poniżej najważniejsze cechy, które liczą się przy wyborze napoju czy słodzika.
w praktyce zero
Na plus
Syntetyczne substancje intensywnie słodzące, w tym aspartam, można określić jako bezkaloryczne. Dla porównania gram cukru stołowego to 4 kcal.
150-200 razy słodszy od cukru
Na plus
Wystarczy niewielka ilość, by osiągnąć słodki smak. Aspartam nie nadaje się jednak do wypieków.
do 40 mg na kg masy ciała
Z umiarem
Taki dzienny limit potwierdził wspólny komitet ekspertów FAO i WHO. Przy puszce napoju z 200-300 mg aspartamu dorosły ważący 70 kg musiałby wypić ponad 9-14 puszek dziennie, by go przekroczyć.
grupa 2B, ograniczone dowody
Z umiarem
Agencja badająca raka zaklasyfikowała aspartam jako możliwie rakotwórczy dla człowieka na podstawie ograniczonych dowodów. Ta klasyfikacja opisuje siłę dowodów, a nie ryzyko przy konkretnej dawce.
szkodliwy przy fenyloketonurii
Na minus
Aspartam rozkłada się między innymi do fenyloalaniny, której nie metabolizują osoby chorujące na fenyloketonurię, dlatego nie mogą go stosować.
bez długofalowej korzyści
Na minus
Przegląd badań, na którym oparto wytyczne WHO, nie wykazał długoterminowej korzyści ze słodzików w zmniejszaniu tkanki tłuszczowej. Wskazuje też na możliwe niepożądane skutki ich długiego stosowania.
Aspartam szkodzi przede wszystkim osobom z fenyloketonurią, a w pozostałych grupach liczy się dawka i to, czy w ogóle potrzebujesz słodzika. Poniżej sytuacje, w których warto uważać.
Zdrowym osobom w ilościach mieszczących się w limicie nie wykazano szkody. Szkodzi natomiast osobom z fenyloketonurią i nie jest dobrym pomysłem jako stały element codziennej diety.
Komitet JECFA uznał, że bezpiecznie jest spożywać aspartam w granicach dziennego limitu, mimo klasyfikacji IARC jako możliwie rakotwórczego.
Ma mniej kalorii, ale WHO odradza stosowanie słodzików do kontroli masy ciała, więc nie jest to prosta wymiana na lepsze.
Najczęściej w napojach niskokalorycznych, gumach do żucia, drażetkach miętowych i tabletkach do słodzenia, a także w niektórych wędlinach, rybach i lekach.
Wytyczne WHO obejmują także dzieci i nie wskazują na długofalowe korzyści ze słodzików, dlatego lepiej nie przyzwyczajać maluchów do napojów słodzonych w ten sposób.