Świeża morela bez pestki
Tak
Kilka kawałków dojrzałego miąższu to dla psa bezpieczny, okazjonalny przysmak.
Z umiarem Tak, ale tylko miąższ świeżej moreli bez pestki, w małej ilości, bo pestka, liście i łodygi zawierają związki uwalniające cyjanek.
Pies może zjeść kawałek świeżej, dojrzałej moreli, jeśli wcześniej usuniesz pestkę. Sam miąższ nie jest dla psa szkodliwy, ale morela to owoc pestkowy, a u tych owoców najgroźniejsze części są w środku i na drzewie.
ASPCA wpisuje morelę na listę roślin toksycznych dla psów, bo jej pestki, liście i łodygi zawierają glikozydy cyjanogenne. Podczas gryzienia pestki uwalnia się z nich cyjanowodór, który może wywołać poważne zatrucie. Cała połknięta pestka grozi też zadławieniem i niedrożnością jelit.
Miąższ moreli dostarcza błonnika, potasu i beta-karotenu, ale zawiera też cukier, dlatego owoc ma być tylko dodatkiem. Suszone morele i morele z puszki to już inna historia: mają dużo więcej cukru, a suszone często zawierają konserwant w postaci dwutlenku siarki.
Spis treści
Bezpieczny jest wyłącznie miąższ świeżej moreli, pokrojony i podany bez pestki. Pestki, liście i gałązki są toksyczne, bo zawierają związki uwalniające cyjanek. Suszone morele i owoce w syropie nie są trujące, ale mają dużo cukru i dodatków, więc najlepiej ich psu nie dawać.
Tak
Kilka kawałków dojrzałego miąższu to dla psa bezpieczny, okazjonalny przysmak.
Nie
Zawiera amigdalinę, z której w organizmie powstaje cyjanek. Cała pestka może też zadławić psa lub zatkać jelita.
Nie
Według ASPCA zawierają cyjanek i są szczególnie toksyczne, gdy więdną. Pilnuj psa pod drzewem morelowym.
Nie
Mają skoncentrowany cukier i często konserwant, dwutlenek siarki. Lepiej nie podawać ich psu.
Nie
Syrop to dodatkowy cukier, który może wywołać biegunkę i sprzyja otyłości.
Morele, jak każdy przysmak, nie powinny przekraczać 10% dziennych kalorii psa. Poradnik Hepper, recenzowany przez weterynarza, podaje, że małemu psu wystarczy około 1/4-1/3 moreli, a duży może zjeść całą morelę bez pestki. Hepper dopuszcza takie porcje codziennie, ale ostrożniej jest traktować morele jako okazjonalny przysmak.
| Pies | Ile najwyżej |
|---|---|
| Mały | około 1/4-1/3 moreli bez pestki |
| Duży | najwyżej 1 cała morela bez pestki |
Miąższ moreli w nadmiarze może najwyżej rozstroić psu żołądek. Groźna jest pestka, zwłaszcza rozgryziona, oraz liście i gałązki: zatrucie cyjankiem to stan nagły, a połknięta cała pestka może zatkać jelita. Jeśli pies zjadł pestkę albo liście moreli, od razu zadzwoń do weterynarza.
Gdy pies zjadł coś, co mu szkodzi, albo ma niepokojące objawy, od razu zadzwoń do lekarza weterynarii. Nie wywołuj wymiotów na własną rękę.
Lepiej nie. Suszone morele mają dużo cukru i często dwutlenek siarki jako konserwant, a twarde kawałki trudno pogryźć.
Tak, kawałek świeżej, dojrzałej moreli bez pestki to bezpieczny przysmak. Podawaj go rzadko i w małej ilości.
Zadzwoń do weterynarza. Pestka zawiera związki uwalniające cyjanek i może zatkać jelita, a objawy zatrucia cyjankiem wymagają pilnej pomocy.
Szczeniak może spróbować małego kawałka miąższu bez pestki. Zacznij od odrobiny i obserwuj, czy nie pojawi się biegunka.
Tak, według ASPCA liście, łodygi i pestki moreli zawierają cyjanek, szczególnie gdy więdną. Nie pozwalaj psu ich gryźć.