Nasiona amarantusa
Może zawierać
Do gotowania jak kasza; przy celiakii tylko z oznaczeniem bezglutenowym, bo drobne nasiona łatwo mieszają się z pyłem innych zbóż.
Może zawierać To zależy, amarantus naturalnie nie ma glutenu, ale ziarno, ekspandowany amarantus i mąka ze zwykłej sprzedaży bywają zanieczyszczone, więc przy celiakii wybieraj wersje bezglutenowe.
Amarantus sam w sobie nie zawiera glutenu, choć nie każdy produkt z nim jest bezpieczny przy celiakii. Szarłat, bo tak brzmi jego polska nazwa, to roślina nienależąca do traw zbożowych, a jego nasiona tylko przypominają drobne ziarno.
Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią wymienia amarantus wśród surowców naturalnie bezglutenowych, podobnie jak Coeliac UK. To samo Stowarzyszenie ostrzega jednak, że kasze, mąki i płatki z takich roślin ze sprzedaży ogólnej mogą zawierać gluten, bo przetwarza się je w młynach i pakowniach zbożowych.
Dla osoby z celiakią wybór jest prosty: amarantus z napisem „bezglutenowy” albo ze znakiem Przekreślonego Kłosa.
Spis treści
Amarantus trafia do sklepów jako nasiona do gotowania, lekki ekspandowany popping, mąka, płatki oraz dodatek do musli i batonów. Każda z tych form przechodzi inną drogę przez zakład, dlatego ryzyko jest różne. Kafle pokazują, na co patrzeć przy każdej z nich.
Może zawierać
Do gotowania jak kasza; przy celiakii tylko z oznaczeniem bezglutenowym, bo drobne nasiona łatwo mieszają się z pyłem innych zbóż.
Może zawierać
Prażone, napęczniałe nasiona do jogurtu i batonów, często pakowane w zakładach produkujących płatki śniadaniowe.
Może zawierać
Dodatek do chleba i naleśników bezglutenowych, bezpieczny tylko z deklaracją producenta.
Nie ma glutenu
Produkt kontrolowany pod kątem zawartości glutenu, którą możesz podać osobie z celiakią bez obaw.
Może zawierać
Amarantus bywa w nich obok płatków owsianych, żytnich lub pszennych, więc trzeba przeczytać cały skład.
Najbliższy odpowiednik do sałatek i dań na ciepło, gotuje się podobnie szybko.
Zastąpi amarantus w kaszkach na śniadanie i w słodkich deserach.
Chrupiący dodatek do jogurtu i domowych batonów zamiast poppingu z amarantusa.
W chlebie i naleśnikach da podobnie wyrazisty, orzechowy smak.
Amarantus wzbogaca dietę bezglutenową w białko, żelazo i błonnik, więc dobrze go mieć w kuchni. Najczęściej zawodzi nie sam surowiec, ale gotowe produkty, w których jest jednym z wielu ziaren.
Sama roślina nie. Gluten może się pojawić przez zanieczyszczenie w młynie lub pakowni, dlatego osoby z celiakią wybierają amarantus oznaczony jako bezglutenowy.
Jest, jeśli producent to potwierdza na opakowaniu. Bez takiego oznaczenia może zawierać śladowe ilości glutenu z linii produkcyjnej.
Nie w sensie botanicznym. Nazywa się go pseudozbożem, bo jego nasiona używa się jak ziarna, ale roślina nie należy do traw.
Tak, jako dodatek do mieszanki. Sama nie tworzy elastycznego ciasta, więc łączy się ją z innymi mąkami i zagęstnikiem.