Świeże ziemniaki z ogrodu
Z umiarem
Świeże warzywa prosto z grządki są dopuszczalne w małych ilościach. Zbyt duża porcja powoduje luźne odchody.
Z umiarem Z umiarem: kury mogą dostać odrobinę świeżych ziemniaków z ogrodu jako dodatek do paszy, ale obierki i zepsute resztki lepiej pominąć.
Ziemniaki mogą trafić do kurzej miski tylko z umiarem i w małej ilości. Organizacje opiekujące się kurami domowymi odradzają skarmianie obierek z ziemniaków, a świeże warzywa z ogrodu uznają za dopuszczalne wyłącznie jako niewielki dodatek.
Podstawą diety kur zostaje pełnoporcjowa mieszanka dla niosek. Resztki i warzywa to tylko przysmak, bo zbyt dużo dodatków obniża nieśność, a kury najedzone przysmakami mniej chętnie jedzą właściwą paszę.
Największym zagrożeniem są resztki, które zaczynają się psuć. Zepsute jedzenie może wywołać u kur botulizm, więc ziemniaki, które poleżały i zaczęły gnić albo pleśnieć, nigdy nie powinny trafić do zagrody.
Spis treści
Dla kur nie każda forma ziemniaka jest taka sama. Najbezpieczniej wypada niewielka porcja świeżego warzywa prosto z ogrodu, a obierki i wszystko, co zaczęło się psuć, powinno omijać karmnik. Przy każdej formie liczy się ilość: ma to być przysmak, a nie posiłek.
Z umiarem
Świeże warzywa prosto z grządki są dopuszczalne w małych ilościach. Zbyt duża porcja powoduje luźne odchody.
Nie
Organizacje zajmujące się dobrostanem kur wprost odradzają obierki z ziemniaków. Niektóre poradniki wymieniają obierki wśród przysmaków, ale wybieramy ostrożniejszą odpowiedź.
Nie
Spleśniałe i zgniłe jedzenie może wywołać wodniste odchody, jest potencjalnie toksyczne i grozi botulizmem.
Ziemniaki to dodatek, więc liczy się nie tylko ich porcja, ale cała ilość przysmaków w ciągu dnia. Poniższe wartości dotyczą wszystkich warzyw i resztek razem.
| Kury | Ile najwyżej |
|---|---|
| Warzywa prosto z ogrodu | do łyżki deserowej dziennie na jedną kurę |
| Wszystkie przysmaki razem | nie więcej niż łyżka deserowa z dziennej porcji jedzenia kury |
| Resztki warzywne i ziarno do rozrzucania | tyle, ile kury zjedzą w 20 minut |
Po zepsutych ziemniakach obserwuj stado przez kilka godzin. Gdy zauważysz u którejś kury niepokojące zmiany, od razu skontaktuj się z weterynarzem, a resztki usuń z wybiegu.
Gdy kury zjadły coś, co im szkodzi, albo mają niepokojące objawy, od razu zadzwoń do lekarza weterynarii. Nie wywołuj wymiotów na własną rękę.
Tak, ale z umiarem: świeże ziemniaki z własnego ogrodu mogą być małym dodatkiem do paszy. Podstawą diety nadal jest mieszanka dla niosek.
Lepiej tego unikać. Brytyjska organizacja opiekująca się kurami wprost odradza obierki z ziemniaków, choć niektóre poradniki wymieniają obierki wśród przysmaków.
Jeśli chcesz podać ugotowane, wybierz świeże ziemniaki bez soli i przypraw, w małej porcji, a resztki szybko sprzątnij. Obierek i tak lepiej nie dawać.
Jeśli już, to tylko świeże, w niewielkiej porcji, zaraz po paszy. Zacznij od odrobiny i obserwuj stado, czy odchody nie robią się luźne.
Nie. Zepsute jedzenie może zawierać toksynę wywołującą botulizm, a spleśniałe produkty bywają toksyczne.
Nie, nie potrzebują ich do zdrowia. Do pełnowartościowej diety wystarcza pasza dla niosek i dostęp do wody.