Nawodnienie
niesłodzona wlicza się do płynów
Na plus
Niesłodzone napary herbaty, kawy i ziół są dobrym wyborem obok wody. Ciepły napój łatwiej wypić jesienią i zimą, kiedy nie ma ochoty na zimną wodę.
W skrócie Zdrowa z umiarem: niesłodzony napar z malinami to zwykły, nawadniający napój, ale cukier z syropu, soku czy łyżeczek do kubka szybko zamienia go w słodki napój.
Herbata malinowa to zwykle czarna herbata albo napar owocowy z dodatkiem malin, soku lub syropu malinowego i plasterka cytryny. W polskich domach kojarzy się z kocem, kubkiem w dłoniach i troską o chorego, więc łatwo uznać ją za zdrową z założenia.
Wątpliwości budzi głównie cukier: gotowy syrop, sok z dodatkiem cukru albo kilka łyżeczek do kubka robią ogromną różnicę. Sam owoc jest dobrym dodatkiem, ale w kubku jest go niewiele, więc napar nie zastąpi porcji świeżych malin.
Spis treści
Na plus przeważa sam napar, który nawadnia i nie dostarcza kalorii, dopóki go nie posłodzisz. Na minus idzie cukier z syropu, soku i łyżeczek. Poniżej cechy, które decydują o tym, czy kubek jest lekki, czy słodki.
niesłodzona wlicza się do płynów
Na plus
Niesłodzone napary herbaty, kawy i ziół są dobrym wyborem obok wody. Ciepły napój łatwiej wypić jesienią i zimą, kiedy nie ma ochoty na zimną wodę.
dużo, jeśli słodzisz
Na minus
Syrop i miód też liczą się jako cukier dodany. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca ograniczyć cukier do 10% ogółu energii z całego dnia.
ok. 20 kcal i 5 g
Z umiarem
Jedna łyżeczka cukru to około 20 kcal. Dwa kubki dziennie z dwiema łyżeczkami robią z herbaty niewielki, ale stały dopływ słodkiej energii.
43 kcal w 100 g owoców
Na plus
Świeże maliny mają około 43 kcal i 6,7 g błonnika w 100 g. Do kubka trafia ich jednak garstka, więc napar jest raczej dodatkiem niż porcją owoców.
31,4 mg w 100 g malin
Z umiarem
Owoce malin zawierają witaminę C, ale w kubku jest ich zwykle niewiele. Napar to skromne źródło tej witaminy.
Herbata malinowa nie szkodzi większości zdrowych dorosłych, ale może być szkodliwa dla zębów i bilansu energii, gdy jest bardzo słodka. Jej ciepło nie zastępuje też diagnozy, gdy choroba trwa.
Niesłodzona, z prawdziwymi malinami, jest zdrowym, nawadniającym napojem. Gdy dodajesz dużo cukru lub syropu, staje się raczej słodkim napojem.
Zdrowym dorosłym zwykle nie szkodzi, ale słodka wersja pita często szkodzi zębom i dokłada niepotrzebne kalorie. Przy nadwrażliwości na salicylany albo cukrzycy zapytaj lekarza.
Zależy od przepisu: sam napar z malinami ma go niewiele, a syrop, sok z dodatkiem cukru i łyżeczki do kubka dokładają go bardzo szybko. Sprawdź etykietę gotowego produktu.
Świeże maliny ją zawierają, ale w kubku jest ich zwykle niewiele, więc herbata to skromne źródło. Lepiej zjedz kilka owoców osobno.
Niesłodzoną tak, jako część codziennych płynów. Przy słodzonej pilnuj, ile cukru dodajesz w ciągu dnia razem z innymi napojami.
Tak, jeśli jest niesłodzona, bo nie dokłada kalorii. Słodkie napoje to tzw. puste kalorie, które łatwo zaburzają bilans energetyczny.