Sód
limit WHO: poniżej 5 g soli
Z umiarem
WHO zaleca dorosłym mniej niż 2000 mg sodu dziennie, czyli mniej niż 5 g soli, o czym łatwo zapomnieć przy słonych produktach.
W skrócie Zdrowa z umiarem: jak każda sól, byle poniżej 5 g dziennie, ale w Polsce na co dzień lepiej wybierać jodowaną, bo niejodowana nie dostarcza jodu.
Sól kuchenna to prawie czysty chlorek sodu, stosowany jako wzmacniacz smaku i naturalny konserwant. Sól niejodowana różni się od zwykłej tym, że nie ma dodatku jodu, który w Polsce wzbogaca sól przeznaczoną do bezpośredniego spożycia.
Wątpliwości dotyczą więc nie samej soli, lecz tego, czy bez jodu nie tracimy czegoś ważnego. Sprawdzam, ile soli jest bezpieczne, po co dodaje się jod i komu niejodowana sól może zaszkodzić.
Spis treści
Przeważa umiar. Sód z soli jest potrzebny w niewielkiej ilości, ale jej nadmiar jest szkodliwy, a brak jodu w soli trzeba odrobić innymi produktami. Dlatego niejodowana nie jest zdrowsza od jodowanej.
limit WHO: poniżej 5 g soli
Z umiarem
WHO zaleca dorosłym mniej niż 2000 mg sodu dziennie, czyli mniej niż 5 g soli, o czym łatwo zapomnieć przy słonych produktach.
brak dodatku jodu
Na minus
Sól jodowana zawiera w 100 g 2,3 mg jodu, a niejodowana nie ma tego dodatku.
150 µg dziennie u dorosłych
Z umiarem
W ciąży potrzeba 220 µg, a podczas karmienia 290 µg jodu dziennie, więc w tych okresach brak jodu w soli szczególnie warto uzupełnić.
110 µg jodu w 100 g dorsza
Na plus
Największe ilości jodu mają ryby morskie, zwłaszcza białe, takie jak dorsz czy mintaj.
nadciśnienie, udar, zawał
Na minus
Nadmierne spożycie soli może prowadzić m.in. do nadciśnienia tętniczego, udaru mózgu i zawału serca oraz sprzyjać osteoporozie i kamicy nerkowej.
Sól niejodowana szkodzi głównie tak jak każda sól, czyli w nadmiarze, a dodatkowo może pogłębiać niedobór jodu u osób, które innych jego źródeł jedzą mało.
Zdrowa z umiarem, jak każda sól. Nie ma w niej jodu, więc na co dzień lepiej wybierać jodowaną.
Szkodzi tak jak każda sól w nadmiarze, a dodatkowo nie pomaga uzupełniać jodu, którego w Polsce łatwo brakuje.
Tym, że sól jodowana jest wzbogacona jodkiem lub jodanem potasu, a niejodowana nie. Poza tym jest to ta sama sól, prawie czysty chlorek sodu.
Nie ma w sprawdzonych tekstach dowodu, że jest zdrowsza. W Polsce jodowanie wprowadzono jako profilaktykę niedoboru jodu.
Może grozić, jeśli w diecie brakuje innych źródeł jodu. Jego niedobór w Polsce występuje najsilniej w regionach górskich.