Białko
21-27,2 g w 100 g
Na plus
Tuńczyk w sosie własnym ma 21 g białka w 100 g, a w oleju 27,2 g. To białko pełnowartościowe, z kompletem niezbędnych aminokwasów.
W skrócie Zdrowy z umiarem: tuńczyk z puszki dostarcza dużo białka, kwasów omega-3 i selenu, ale jako długo żyjąca ryba drapieżna gromadzi rtęć, a konserwa zawiera sól, więc nie jedz go codziennie.
Tuńczyk z puszki to mięso tuńczyka, najczęściej gatunku bonito, zalane wodą, olejem albo własnym sosem. Jest wygodny, długo się przechowuje i trafia do kanapek, sałatek, makaronów i past.
Wątpliwości dotyczą rtęci gromadzonej przez długo żyjące ryby drapieżne, soli oraz tłuszczu w zalewie, a także histaminy. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej podkreśla jednak, że przy zalecanym jedzeniu ryb korzyści zdecydowanie przewyższają ewentualne zagrożenia.
Spis treści
Na plus przeważa pełnowartościowe białko, kwasy tłuszczowe z ryb i selen, na minus rtęć, sól oraz kalorie w wersji w oleju. To sensowny dodatek do diety, o ile nie jesz konserw codziennie.
21-27,2 g w 100 g
Na plus
Tuńczyk w sosie własnym ma 21 g białka w 100 g, a w oleju 27,2 g. To białko pełnowartościowe, z kompletem niezbędnych aminokwasów.
96-190 kcal w 100 g
Z umiarem
We własnym sosie to 96 kcal, w oleju 190 kcal i 9 g tłuszczu, dlatego kto liczy kalorie, powinien wybierać zalewę wodną albo własny sos.
0,27 g w 100 g
Na plus
Ryby dostarczają EPA i DHA, które w większych stężeniach prawie nie występują w innych produktach, a wiele badań wskazuje na prozdrowotne właściwości kwasów omega-3.
limit 1670 g tygodniowo
Z umiarem
Według obliczeń Morskiego Instytutu Rybackiego ze względu na rtęć można zjeść tygodniowo do 1670 g tuńczyka w oleju, czyli wielokrotnie więcej niż zalecane porcje ryb. Kobiety w ciąży powinny jednak stosować ostrożniejsze zasady.
515 mg w 100 g
Na minus
Świeża ryba ma go 43 mg, a konserwa znacznie więcej, dlatego puszki warto jeść w niewielkich porcjach, zwłaszcza przy nadciśnieniu.
dużo, połowa dziennej normy selenu
Na plus
Tuńczyk jest bogaty w witaminy z grupy B, a stugramowa porcja pokrywa połowę dziennego zapotrzebowania na selen, ważny dla pracy tarczycy.
Tuńczyk z puszki może szkodzić przy dnie moczanowej, w ciąży, przy nadwrażliwości na histaminę i wtedy, gdy zjadasz go codziennie. Najczęściej problemem jest nadmiar rtęci i soli, a nie pojedyncza puszka.
Tak, w rozsądnych ilościach. To dobry dostawca białka, kwasów omega-3 i selenu, ale zawiera rtęć i sól, więc nie jedz go codziennie.
Lżejszy jest w wodzie lub we własnym sosie: 96 kcal w 100 g wobec 190 kcal w oleju.
Zdrowym dorosłym w umiarkowanych ilościach nie szkodzi. Ostrożność dotyczy ciąży, dny moczanowej, nadwrażliwości na histaminę i jedzenia konserw codziennie.
Ciężarnym zaleca się ostrożność z powodu rtęci i wybieranie ryb o niskiej zawartości rtęci. O ilości tuńczyka w diecie zapytaj lekarza lub dietetyka.
Ryby dostarczają kwasów omega-3, które w badaniach wiąże się z niższym ryzykiem chorób układu krążenia, ale konserwy zawierają sporo soli, więc jedz niewielkie porcje.
Ryby są niskokaloryczne i bogate w białko, co może zwiększać uczucie sytości. Tuńczyk w wodzie lub własnym sosie to lekka porcja białka.