Energia
ok. 70 kcal w 100 g
Z umiarem
Kalorie pochodzą głównie z węglowodanów, a kisiel nie dostarcza białka ani tłuszczu, więc to przekąska, a nie posiłek.
W skrócie Zdrowe z umiarem: domowy kisiel z owoców to lekki deser, ale ten z torebki to głównie skrobia, cukier i dodatki, więc czytaj etykietę i nie traktuj go jak posiłku.
Kisiel to potrawa o konsystencji gęstego żelu, zestalana na zimno. Najczęściej znamy kisiel owocowy zagęszczony mąką ziemniaczaną, ale istnieją też kisiele zbożowe, warzywne i mleczne, czyli budyń.
Wątpliwości budzi głównie wersja z proszku, bo od składu zależy, czy dostajesz lekki deser, czy słodką mieszankę skrobi i dodatków. Domowy kisiel, ugotowany z kompotu albo świeżych owoców, to już zupełnie inna historia, choć też nie jest pełnowartościowym posiłkiem.
Spis treści
Domowy kisiel wypada dobrze, bo jest lekki i może mieć owoce, a wersja z torebki traci przez cukier i dodatki. Na minus liczy się brak białka i tłuszczu oraz kłopot dla osób z cukrzycą i insulinoopornością przy dużych porcjach.
ok. 70 kcal w 100 g
Z umiarem
Kalorie pochodzą głównie z węglowodanów, a kisiel nie dostarcza białka ani tłuszczu, więc to przekąska, a nie posiłek.
dużo w wersji z torebki
Na minus
Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by wolne cukry dawały mniej niż 10% energii dziennie, a wiele kisieli z torebki ma dodatek cukru, syropu glukozowego albo glukozowo-fruktozowego.
często w torebkach
Na minus
Kisiele z torebki zawierają zwykle sztuczne barwniki, aromaty i konserwanty, które nie mają wartości odżywczej.
zależy od przepisu
Na plus
Dodanie do kisielu owoców wzbogaca deser o błonnik i więcej witamin, zwłaszcza gdy świeże owoce trafią do gotowego kisielu.
mąka ziemniaczana
Z umiarem
Kisiel zagęszcza skrobia, a nie żelatyna, więc nie dostarcza kolagenu, a przy cukrzycy i insulinooporności duże porcje nie są wskazane.
delikatna konsystencja
Na plus
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wymienia kisiel z czarnych jagód wśród produktów osłonowych w diecie podczas grypy żołądkowo-jelitowej.
Kisiel szkodzi głównie wtedy, gdy jest wysokosłodzony, jedzony w dużych porcjach albo zastępuje prawdziwy posiłek. Osoby z cukrzycą lub insulinoopornością powinny zapytać lekarza lub dietetyka, ile kisielu mogą zjeść.
Może być, jeśli powstaje z naturalnych składników, na przykład z kompotu i mąki ziemniaczanej. Kisiel z torebki częściej ma dużo cukru i dodatków, więc to deser z umiarem.
Kisiel szkodzi głównie wtedy, gdy jemy dużo wersji słodzonej i z dodatkami albo gdy zastępuje posiłek. Domowy, z owocami i bez nadmiaru cukru, jest dla większości osób bezpiecznym deserem.
Często zawiera cukier, syrop glukozowy, sztuczne barwniki, aromaty i konserwanty, więc jest słabszym wyborem niż domowy. Sprawdź skład na opakowaniu.
Kisiel zagęszcza skrobia, która nie ma wpływu na stawy, a kolagen dostarcza żelatyna. Nie traktuj go jako lek, a przy dolegliwościach skonsultuj się z lekarzem.
Jest lekkostrawny, a kisiel z czarnych jagód bywa polecany jako osłonowy w diecie podczas grypy żołądkowo-jelitowej. Przy nawracających dolegliwościach zapytaj lekarza.
Kisiel z owoców drobnopestkowych, jak maliny, porzeczki czy jagody, może dostarczać błonnika, który jest pożywką dla bakterii jelitowych. Ugotuj go dokładnie, aby skrobia nie była surowa.