Solenie na kilku etapach
Najczęstsza przyczyna
Sól trafia najpierw do mięsa, potem do jajka i panierki, a razem daje za dużo. Problem rośnie, gdy nie pilnujesz jednego momentu doprawiania.
W skrócie Mięso najczęściej przesalasz, gdy solisz na kilku etapach, a najlepszy ratunek to nie dodawać już soli i zapiec je pod łagodnymi warzywami z żółtym serem.
Soli nie da się z gotowego mięsa wyjąć, można ją tylko rozcieńczyć albo przykryć łagodniejszymi smakami. Dlatego ratunek polega na tym, że dodajesz do mięsa składniki neutralne i podajesz je z delikatnymi dodatkami.
Przesolony kotlet, pieczeń czy mięso z patelni są jadalne, tylko mocno słone. Jeśli problem zauważysz jeszcze na patelni lub w brytfannie, masz najwięcej możliwości. Gdy kotlety są już usmażone, da się zrobić z nich zapiekankę, która wygląda jak zaplanowane danie.
Spis treści
Najczęstszą przyczyną przesolonego mięsa jest solenie na kilku etapach, na przykład samego mięsa, jajka i panierki. Do nadmiaru soli dokładają się też gotowe przyprawy i brak próby przed smażeniem całej partii.
Najczęstsza przyczyna
Sól trafia najpierw do mięsa, potem do jajka i panierki, a razem daje za dużo. Problem rośnie, gdy nie pilnujesz jednego momentu doprawiania.
Częsta przyczyna
Gotowe mieszanki do mięs często mają już sól, więc dodana obok zwykła sól łatwo przesadza smak.
Rzadsza przyczyna
Gdy od razu smażysz całą partię, nie wiesz, jak słone są kotlety, dopóki nie skosztujesz gotowych.
Rzadsza przyczyna
Przy ziemniakach do mięsa zdarza się posolić je dwa razy, i wychodzi to dopiero przy próbowaniu albo na talerzu.
Przesolenia unikniesz, jeśli doprawiasz świadomie i w jednym momencie. Warto wiedzieć, ile soli jest już w składnikach, zanim dosypiesz kolejną.
Odcedź je i ubij na puree, dodając mleko, które łagodzi smak, oraz odrobinę słodkiej śmietanki. Dla odmiany smaku możesz dorzucić świeży koperek.
Przełóż je do naczynia, przykryj warzywami o łagodnym smaku i serem, i zapiecz. Możesz też wlać na patelnię wytrawne wino, które wyparuje razem z częścią soli.
Wlej do brytfanny pół szklanki wytrawnego wina, które wyparuje i zabierze część soli. Dodaj też neutralne warzywa, jak cukinię czy pomidory.
Postąp jak z innymi kotletami: warzywa, łagodny ser i krótkie zapiekanie, bez dodawania soli. Do tego podaj puree albo mizerię.
Przy mięsie w sosie możesz wrzucić grube plastry surowego ziemniaka i gotować jeszcze około 5 minut, a potem je wyjąć. Do kotletów bez sosu to nie zadziała.