Wilgoć z otoczenia
Najczęstsza przyczyna
Miód wykazuje silne właściwości higroskopijne, czyli chłonie wilgoć z powietrza. Para wodna z kuchni i niedokręcony słoik sprawiają, że miód rozrzedza się, rozwarstwia i może zacząć fermentować.
W skrócie Miód fermentuje najczęściej przez wilgoć, zbyt wczesne zebranie albo brudny lub nieszczelny słoik, a po pierwszych oznakach, jak bąbelki i drożdżowy zapach, trzeba ocenić, czy miód nadaje się jeszcze do herbaty.
Miód ma mało wody, więc zwykle trzyma się bardzo długo, ale nie jest niezniszczalny. Gdy wchłonie wilgoć z powietrza albo został zebrany zbyt wcześnie, w słoiku może ruszyć fermentacja. Na początku czuć owocową woń i widać pianę, potem przybywa bąbelków, a zapach robi się piwny i drożdżowy.
Nie każda piana na miodzie to fermentacja, bo biały nalot bywa zwykłą glukozą z krystalizacji. Gdy miód faktycznie sfermentował, nie smakuje już tak dobrze, a sposób postępowania zależy od tego, jak bardzo się zmienił. Odwrócić fermentacji nie da się, można tylko wykorzystać taki miód w kuchni lub go wyrzucić.
Spis treści
Najczęstsza przyczyna fermentacji to wilgoć, którą miód chłonie z otoczenia przy źle zamkniętym słoiku. Rolę grają też zbyt wcześnie zebrany miód, brud w słoiku i odmiana z większą ilością wody.
Najczęstsza przyczyna
Miód wykazuje silne właściwości higroskopijne, czyli chłonie wilgoć z powietrza. Para wodna z kuchni i niedokręcony słoik sprawiają, że miód rozrzedza się, rozwarstwia i może zacząć fermentować.
Częsta przyczyna
Fermentacja może wystąpić, gdy miód zostanie zebrany zbyt wcześnie. Tego nie zmienisz w domu, więc kupuj miód od sprawdzonego pszczelarza.
Częsta przyczyna
Mokra, brudna łyżka albo resztki miodu na gwincie zwiększają ryzyko zmian w miodzie. Fermentację może też wywołać niewłaściwe przechowywanie w brudnym lub nieszczelnym naczyniu.
Rzadsza przyczyna
Miód ma stosunkowo mało wody, do 20%, najczęściej między 15 a 18%. Miody o większej zawartości wody, jak wrzosowy, rzepakowy czy wielokwiatowy, szybciej się zmieniają.
Rzadsza przyczyna
Słoik stojący nad okapem, przy płycie grzewczej albo na nasłonecznionym blacie jest narażony na wysoką temperaturę i jej zmiany. W takich warunkach miód traci stabilną strukturę.
Fermentacji zapobiegasz, chroniąc miód przed wilgocią i ciepłem. Słoik ma być czysty, suchy i zamknięty, a miejsce przechowywania chłodne i stabilne.
Najczęściej przez wilgoć wchłoniętą z otoczenia, zbyt wczesne zebranie miodu albo przechowywanie w brudnym lub nieszczelnym słoiku. Początek fermentacji to owocowy zapach i piana.
Samej fermentacji nie cofniesz. Domowy miód, który tylko sfermentował, bywa jeszcze używany do herbaty lub przetworów, a miód o cechach zepsutego trzeba wyrzucić.
Gdy miód chłonie wilgoć z kuchni, przy wysokiej temperaturze albo w otwartym słoiku, rozrzedza się i rozwarstwia. Dotyczy to zwłaszcza miodów o większej zawartości wody.
Biała piana bywa glukozą miodową, która powstaje przy krystalizacji, bo miód nabiera powietrza przy rozlewaniu. Piana razem z kwaskowatym smakiem i drożdżowym zapachem oznacza już fermentację.
Zdania są podzielone. Jedni dopuszczają lodówkę w szczelnym pojemniku, a inni radzą jej unikać, choć wszyscy zgadzają się, że miód w chłodzie krystalizuje szybciej.