Schłodzenie w lodówce
2-3 godziny w przypadku karpatki
Polecany
Pierwsza i najprostsza opcja: wstaw krem do lodówki, żeby stężał. Jeśli to nie pomoże, sięgnij po zagęstnik.
W skrócie Krem do tortu najpierw schłodź w lodówce, a jeśli nadal jest rzadki, dodaj 1-2 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w ciepłym mleku i przestudzonej; krem budyniowy uratuje 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej.
Krem wychodzi za rzadki z trzech powodów: za dużo mleka lub śmietanki, za krótko gotowany budyń albo składniki o złej temperaturze. Gorący budyń łączony z masłem się rozwarstwia, a śmietanka, która nie była mocno schłodzona, po ubiciu robi się lejąca.
Ratunek zależy od bazy. Krem budyniowy zagęszcza się mąką ziemniaczaną, śmietanowy żelatyną, galaretką lub śmietan-fixem, krem z mascarpone dodatkową porcją serka, a czekoladowy czekoladą albo masłem. Żelatyna daje stabilny, sztywny krem, ale tężeje dopiero w lodówce, więc nie sprawdzi się na ostatnią chwilę.
Spis treści
Do rzadkiego kremu wystarcza zwykle 1-2 łyżeczki żelatyny albo 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej, dodawane stopniowo. Sposób dobierz do bazy: inaczej ratuje się masę budyniową do karpatki, inaczej bitą śmietanę, a jeszcze inaczej krem z mascarpone do tiramisu.
2-3 godziny w przypadku karpatki
Polecany
Pierwsza i najprostsza opcja: wstaw krem do lodówki, żeby stężał. Jeśli to nie pomoże, sięgnij po zagęstnik.
1-2 łyżeczki
Polecany
Działa w kremach śmietanowych, budyniowych i z mascarpone. Masa tężeje dopiero w lodówce, za to potem jest stabilna i nie spływa z tortu.
1 łyżeczka przez sitko
Polecany
Wsyp ją do ciepłej masy budyniowej, intensywnie mieszając, i lekko podgrzej bez gotowania. Dodawaj małymi porcjami, bo nadmiar daje mączny posmak.
odrobina serka
Polecany
To mascarpone odpowiada za gęstość kremów ze śmietanką, więc do zbyt rzadkiej masy wystarczy dołożyć trochę serka. Sprawdza się też w kremach z owocami.
pół tabliczki
Polecany
Rozpuść ją w kąpieli wodnej i wmieszaj do wodnistego kremu czekoladowego. Zamiast tego możesz pokruszyć do masy całą tabliczkę gorzkiej lub mlecznej czekolady.
ok. 50 g
Awaryjnie
Do wodnistego kremu czekoladowego dołóż dobrej jakości masło i ucieraj przez kilka minut.
szczypta, dosypywana stopniowo
Awaryjnie
Wyjście awaryjne, gdy nie masz żelatyny, galaretki ani śmietan-fixu. Dokładaj po trochu i ubijaj na wysokich obrotach.
1-2 łyżeczki, ale tylko wystudzone
Unikaj
Dolanie ciepłego płynu może skończyć się zwarzeniem masy. Żelatyna musi być dokładnie wystudzona, zanim trafi do kremu.
Kremy psują się głównie przez temperaturę i pośpiech. Zanim sięgniesz po zagęstnik, sprawdź, czy winny nie jest jeden z tych błędów, bo wtedy następnym razem krem uda się bez ratowania.
Do ciepłego budyniu wsyp przez sitko 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej, mieszając, i lekko podgrzej. Jeśli krem zrzedł dopiero po połączeniu z masłem, lepsza będzie 1 kopiasta łyżeczka żelatyny rozpuszczona w ciepłym mleku.
Krem do karpatki to budyń utarty z masłem, więc działa na niego mąka ziemniaczana albo żelatyna. Gotową karpatkę wstaw do lodówki: masa budyniowa tężeje w niej w 2-3 godziny.
Dołóż mascarpone, bo to serek odpowiada za gęstość. Możesz też połączyć go z tłustą śmietanką 30% lub 36% albo dodać szczyptę mąki ziemniaczanej i utrzeć na gładką masę.
Śmietan-fixem, galaretką owocową albo żelatyną rozpuszczoną w gorącej wodzie. Śmietan-fix dodatkowo przyspiesza ubijanie, a galaretka nadaje kremowi owocowy smak.
Wmieszaj pół tabliczki czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej albo ucieraj krem z około 50 g masła przez kilka minut.
Tak. Domowy budyń zagęszcza się też mąką kukurydzianą lub jaglaną, więc do rzadkiej masy możesz dosypać odrobinę tej, na której był gotowany.
Masa makowa wychodzi za rzadka najczęściej wtedy, gdy mak przed zmieleniem nie został dobrze odsączony z wody. Dodaj do niej kaszę mannę albo bułkę tartą: poprawią konsystencję i nie zmienią smaku.