Obrana cząstka
Z umiarem
Jedna cząstka co kilka dni to rozsądna porcja dla dorosłego królika średniej wielkości.
Z umiarem Z umiarem: królik może zjeść jedną obraną cząstkę mandarynki bez pestek jako rzadki przysmak, bo to słodki i kwaśny owoc, który łatwo przedawkować.
Tak, królik może zjeść mandarynkę, ale tylko w bardzo małej ilości i od czasu do czasu. MediRabbit wymienia mandarynki i pomarańcze wśród owoców, które króliki chętnie jedzą, a Wabbitwiki umieszcza cytrusy na liście dozwolonych przysmaków owocowych.
Brytyjskie organizacje, takie jak RSPCA, PDSA i RWAF, nie wymieniają cytrusów w swoich listach polecanych owoców, dlatego przyjmujemy ostrożniejsze podejście. Mandarynka ma dużo cukru i kwasów, a nadmiar słodkich owoców może zaburzyć florę bakteryjną w jelicie ślepym królika i wywołać miękkie bobki.
W sezonie zimowym mandarynki są wszędzie, a zapach, który czujemy przy obieraniu, szybko ściąga królika. Jedna cząstka to w zupełności wystarczająca nagroda.
Spis treści
Królikowi można dać wyłącznie świeży miąższ mandarynki, czyli obraną cząstkę bez pestek. Skórkę lepiej zdjąć, bo cytrusy są często pryskane. Mandarynki z puszki mają syrop cukrowy, a soki i suszone plasterki zawierają dużo skoncentrowanego cukru, więc odpadają. Tak samo nie podawaj owoców przejrzałych i miękkich.
Z umiarem
Jedna cząstka co kilka dni to rozsądna porcja dla dorosłego królika średniej wielkości.
Nie
Wabbitwiki dopuszcza skórkę cytrusów, ale House Rabbit Society radzi obierać owoce, gdy nie znasz ich pochodzenia. Przy cytrusach wybieramy tę ostrożniejszą radę.
Nie
MediRabbit zaleca usuwać z owoców wszystkie pestki, bo mogą zawierać szkodliwe związki.
Nie
Owoce w syropie mają dużo dodanego cukru, który szkodzi jelitom królika.
Nie
Sok to sam cukier i kwasy bez włókna. Królik powinien pić tylko czystą wodę.
Konkretnych ilości dla mandarynki źródła nie podają, więc obowiązuje ogólna zasada dla owoców. Susan A. Brown (House Rabbit Society) mówi o łyżeczce owoców na 0,9 kg masy ciała dziennie, a Oxbow ogranicza owoce do 3-4 razy w tygodniu. Przy mandarynce, której żadna z brytyjskich organizacji nie poleca, trzymaj się dolnej granicy.
| Królik | Ile najwyżej |
|---|---|
| Królik miniaturka (ok. 1-1,5 kg) | pół cząstki raz lub dwa razy w tygodniu |
| Dorosły królik (ok. 2-2,5 kg) | 1 cząstka raz lub dwa razy w tygodniu |
| Młody królik do 12 tygodni | wcale, tylko siano i granulat |
Po zjedzeniu kilku mandarynek naraz problemem jest nadmiar cukru w jelitach, a nie typowe zatrucie. Wabbitwiki opisuje ostre epizody zastoju i dysbiozy po dużej porcji owoców. Królik, który przestaje jeść lub oddawać bobki, wymaga szybkiej wizyty u weterynarza.
Gdy królik zjadł coś, co mu szkodzi, albo przestał jeść i robić bobki, od razu zadzwoń do lekarza weterynarii. Królik nie potrafi zwymiotować, więc liczy się szybka pomoc.
Tak, ale jako rzadki przysmak: jedna obrana cząstka raz lub dwa razy w tygodniu. Większa ilość może rozregulować jelita.
Lepiej nie. Na skórce zostają pozostałości środków ochrony roślin, a bezpieczniej podać sam obrany miąższ.
Obowiązują te same zasady co przy mandarynce: obrany kawałek bez pestek, rzadko i w małej ilości.
Może, ale wystarczy mu pół cząstki. Miniaturki mają mały przewód pokarmowy i łatwo tyją, więc słodkie owoce powinny być wyjątkiem.