Kapusta wystaje ponad sok
Najczęstsza przyczyna
Kapusta, która wystaje ponad zalewę, ma kontakt z powietrzem, ciemnieje i szybciej mięknie. Uwięzione gazy mogą ją unosić, więc sok wydaje się wtedy zbyt niski.
W skrócie Kapusta gazuje w słoikach, bo podczas fermentacji powstaje dwutlenek węgla, i to normalne; miękka lub ciemna zwykle była za ciepła, za mało solona albo wystawała nad sok, a śluz i pleśń oznaczają kapustę do wyrzucenia.
Gazowanie to znak pracy bakterii: podczas kiszenia powstaje dwutlenek węgla, który tworzy pęcherzyki i piankę, unosi kapustę w słoiku, a zakrętki mogą się lekko wybrzuszać. Pęcherzyki i niewielka piana są typowe i same nie świadczą o zepsuciu.
Gorzej, gdy kapusta wychodzi miękka zamiast chrupiącej, ciemnieje na wierzchu albo robi się śliska. Miękką i przyciemnioną kapustę zwykle da się jeszcze wykorzystać po poprawieniu warunków kiszenia, ale kapusty z pleśnią, śluzem lub odpychającym zapachem nie próbuj ratować płukaniem ani zbieraniem wierzchu.
Spis treści
Główną przyczyną problemów jest zwykle kontakt kapusty z powietrzem, gdy część wystaje ponad sok. Na miękką kapustę wpływa też zbyt wysoka temperatura, za mało soli i nieświeże warzywo, a gaz nie ma gdzie uchodzić w zbyt szczelnych słoikach.
Najczęstsza przyczyna
Kapusta, która wystaje ponad zalewę, ma kontakt z powietrzem, ciemnieje i szybciej mięknie. Uwięzione gazy mogą ją unosić, więc sok wydaje się wtedy zbyt niski.
Częsta przyczyna
Im cieplej w pomieszczeniu, tym mocniejszy i szybszy proces kiszenia, a w zbyt ciepłym miejscu kapusta może się zepsuć albo zmięknąć. Na początek zapewnij jej stabilną temperaturę pokojową, około 18-22°C.
Częsta przyczyna
Zbyt mała ilość soli może prowadzić do nieudanej fermentacji, a razem z nią do miękkiej kapusty.
Rzadsza przyczyna
Do chrupiącej kiszonki najlepiej wybierać świeże, zwarte główki. Młoda i włoska kapusta jest delikatniejsza, więc jej struktura bywa mniej chrupiąca.
Rzadsza przyczyna
Gdy zakręcisz słoik mocno albo zabraknie miejsca u góry, gaz nie ma gdzie uchodzić. Zakrętki się wybrzuszają, a płyn może się przelać podczas fermentacji.
Rzadsza przyczyna
Śluzowata konsystencja, puszyste lub kolorowe plamy oraz zapach gnilny albo przypominający rozpuszczalnik są sygnałem, by kapusty nie jeść.
Większości kłopotów unikniesz, dokładnie ważąc sól, ubijając kapustę tak, by puściła sok, i pilnując, by cały czas była przykryta zalewą. Liczą się też czyste słoiki oraz stała, spokojna temperatura.
Przez pierwsze trzy dni zwykle niewiele się dzieje, a potem zaczyna się wydzielać dwutlenek węgla i kapusta zwiększa objętość. Im cieplej w pokoju, tym mocniejszy i szybszy jest ten proces.
Śluzowata konsystencja, zwłaszcza razem z pleśnią albo odpychającym zapachem, jest sygnałem, by kapusty nie jeść. Nie próbuj jej ratować płukaniem ani gotowaniem.
Przyczyną może być zbyt wysoka temperatura kiszenia, za mało soli, nieświeża kapusta lub jej wystawanie ponad zalewę. Młoda i włoska kapusta są też z natury delikatniejsze.
Zwykle przez kontakt z powietrzem, gdy część kapusty wystaje ponad sok. Pomaga dokładne ubicie i obciążenie, które utrzymuje warzywa pod płynem.
Nie, pęcherzyki i niewielka piana są typowe. Pianka pojawiająca się podczas ubijania z czasem sama znika.
Orientacyjnie od 7 do 14 dni, zależnie od temperatury pomieszczenia. Pełna fermentacja często trwa kilka tygodni, więc nie oceniaj gotowości samą liczbą dni.