Mięso gotowane lub pieczone
Tak
Chudy, ugotowany lub upieczony kurczak, indyk albo wołowina bez przypraw i kości to dobre źródło białka. Odetnij nadmiar tłuszczu i skórę.
Z umiarem Z umiarem: mięso jest dla psa dobrym pokarmem, ale weterynarze zalecają podawać je ugotowane, bo surowe przenosi bakterie, a surowa wieprzowina grozi śmiertelną chorobą Aujeszkyego.
Pies strawi surowe mięso, ale weterynarze i instytucje zdrowia publicznego (FDA, CDC, AVMA, kanadyjskie CVMA) odradzają jego podawanie. Bezpieczniejszą formą jest mięso chude, ugotowane lub upieczone, bez przypraw i bez kości.
Surowe mięso może zawierać bakterie Salmonella, Listeria monocytogenes i E. coli. W badaniu FDA z lat 2010-2012 bakterie chorobotwórcze częściej wykrywano w surowych karmach niż w innych rodzajach karmy. Pies może je nosić bez objawów i roznosić po domu śliną oraz kałem, co jest groźne zwłaszcza dla dzieci, seniorów i osób z obniżoną odpornością.
Osobnym ryzykiem jest surowa wieprzowina. Świnie mogą bezobjawowo przenosić wirusa choroby Aujeszkyego, a u psa ta choroba kończy się śmiercią zwykle w ciągu 2-3 dni. Domowa dieta z surowego mięsa bywa też niedoborowa, jeśli nie ułożył jej dietetyk weterynaryjny.
Spis treści
Liczy się gatunek mięsa i sposób obróbki. Ugotowane lub upieczone chude mięso bez dodatków to bezpieczny wybór. Surowe mięso drobiowe i wołowe niesie ryzyko bakterii, a surowa wieprzowina jest dla psa zakazana. Mięso smażone, wędzone i doprawione ma za dużo tłuszczu i soli, a zepsute nie nadaje się dla nikogo.
Tak
Chudy, ugotowany lub upieczony kurczak, indyk albo wołowina bez przypraw i kości to dobre źródło białka. Odetnij nadmiar tłuszczu i skórę.
Nie
Może przenosić wirusa choroby Aujeszkyego, która u psa jest zawsze śmiertelna. Dotyczy to też surowej szynki i salami.
Z umiarem
Większość źródeł odradza surowy drób z powodu Salmonelli. Jeśli rozważasz dietę BARF, ustal ją z weterynarzem.
Z umiarem
Mielone mięso ma bakterie w całej masie, nie tylko na powierzchni. Weterynarze zalecają je ugotować przed podaniem.
Nie
Tłuszcz ze smażenia drażni żołądek i może wywołać zapalenie trzustki, a wędliny zawierają dużo soli. Nie podawaj ich psu.
Nie
Nieświeże mięso to wysokie ryzyko zatrucia pokarmowego. Wyrzuć je do zamkniętego kosza, poza zasięgiem psa.
Źródła nie podają bezpiecznej porcji surowego mięsa, bo zalecają zastąpienie go gotowanym. Gotowane mięso jako dodatek do karmy lub przysmak nie powinno przekraczać 10% dziennych kalorii psa, chyba że weterynarz ułożył pełną dietę domową.
Salmonelloza u psa może się ujawnić wymiotami i biegunką, a inne bakterie z surowego mięsa dają podobne objawy. Niewielki kawałek surowego mięsa, który spadł na podłogę, zwykle nie szkodzi, ale obserwuj psa. Po zjedzeniu surowej wieprzowiny objawy choroby Aujeszkyego to silny świąd, objawy neurologiczne i gorączka; skontaktuj się z weterynarzem od razu.
Gdy pies zjadł coś, co mu szkodzi, albo ma niepokojące objawy, od razu zadzwoń do lekarza weterynarii. Nie wywołuj wymiotów na własną rękę.
Nie. Surowa wieprzowina, surowa szynka i salami mogą przenosić wirusa choroby Aujeszkyego, która u psa kończy się śmiercią. Wieprzowinę podawaj tylko dobrze ugotowaną i chudą.
Większość źródeł weterynaryjnych odradza surowego kurczaka z powodu ryzyka Salmonelli. Bezpieczniejszy jest kurczak ugotowany, bez kości i skóry.
Tak, ugotowane mięso z rosołu jest dla psa bezpieczne, jeśli usuniesz kości, skórę i nadmiar tłuszczu. Rosół przyprawiony solą, cebulą lub czosnkiem nie nadaje się do miski psa.
Lepiej je ugotować. W mielonym bakterie są rozprowadzone w całej masie mięsa, a FDA wykrywało Salmonellę i Listerię właśnie w surowych karmach z mielonego mięsa.
Podroby są częstym składnikiem diety BARF i karm, ale surowe niosą takie samo ryzyko bakterii jak surowe mięso. Ilość i rodzaj podrobów w diecie ustal z weterynarzem.
Nie jest to dobry wybór. Wędliny mają dużo soli, a smażone mięso dużo tłuszczu, który może podrażnić żołądek i wywołać zapalenie trzustki.
Samo mięso nie pokrywa wszystkich potrzeb psa, bo brakuje w nim m.in. części witamin i minerałów. Pełnowartościowa karma albo dieta ułożona przez dietetyka weterynaryjnego jest bezpieczniejsza.
Lepiej nie. Farsz zwykle zawiera cebulę i przyprawy, a cebula uszkadza czerwone krwinki psa.