Obrane, surowe
Z umiarem
Kilka sztuk raz na jakiś czas, bez soli i przypraw. To forma polecana przez opiekunów specjalizujących się w żywieniu królików.
Z umiarem Z umiarem: królik może dostać kilka obranych pestek dyni jako rzadki dodatek, ale to tłusta przekąska, która nie zastąpi siana ani zieleniny.
Królik może zjeść pestki dyni, ale tylko kilka sztuk, rzadko i najlepiej obranych z łupin. Opiekunowie zajmujący się żywieniem królików zaliczają je do nasion, które uzupełniają tłuszcze w diecie, a nie do pokarmu, na którym opiera się codzienne menu.
Podstawą jadłospisu jest siano i zielenina, a produkty bogate w tłuszcz łatwo kończą się nadwagą. Pestki dyni uchodzą za tuczące, dlatego traktuj je jak smakołyk z ręki, a nie dodatek do miski. Sama dynia, czyli miąższ i kwiaty, bywa wymieniana wśród dozwolonych warzyw, ale pestki to osobna, bardziej kaloryczna kategoria.
Spis treści
Pestki dyni występują w sklepach w kilku postaciach i nie każda nadaje się dla królika. Najlepiej wypada surowa pestka obrana z łupiny, bez soli i przypraw, a z pozostałych form lepiej zrezygnować albo podawać je jeszcze ostrożniej.
Z umiarem
Kilka sztuk raz na jakiś czas, bez soli i przypraw. To forma polecana przez opiekunów specjalizujących się w żywieniu królików.
Nie
Zalecane są pestki obrane z łupin, więc te w łupinach lepiej odłożyć.
Nie
To przekąska dla ludzi. Sól i obróbka cieplna są dla królika groźne.
Nie
Mieszanki w stylu musli zachęcają do wybierania tłustszych kąsków i omijania siana, więc pestki z takich mieszanek nie są dobrym pomysłem.
Z umiarem
Jest lżejszy niż pestki. Daj mały kawałek, z umiarem, i obserwuj bobki.
Opiekunowie specjalizujący się w żywieniu królików podają niewielką porcję, a nie garść. Tabela pokazuje wartość z jednego takiego zalecenia, więc potraktuj ją jako górną granicę.
| Królik | Ile najwyżej |
|---|---|
| Dorosły królik | 2-3 obrane pestki co kilka dni |
Zbyt wiele pestek to dużo tłuszczu i kalorii, do których organizm królika nie jest przystosowany. Zwróć uwagę na przewód pokarmowy i na wagę.
Gdy królik zjadł coś, co mu szkodzi, albo przestał jeść i robić bobki, od razu zadzwoń do lekarza weterynarii. Królik nie potrafi zwymiotować, więc liczy się szybka pomoc.
Może, ale tylko kilka obranych sztuk co jakiś czas. Nie solone, nie prażone i nie jako stały dodatek do miski.
W internecie krąży taka opinia, ale poradniki żywieniowe dla królików jej nie potwierdzają. Przy podejrzeniu pasożytów jedź do weterynarza, nie licz na pestki.
Tak, z umiarem. Dynię podaje się w małych porcjach, a po pierwszym razie warto poczekać i sprawdzić bobki.
Raczej nie. Mieszanki z ziarnami i nasionami skłaniają królika do wybierania tłustych kąsków, a to prowadzi do nadwagi i kłopotów z zębami i trawieniem.