Białko
pełnowartościowe, łatwostrawne
Na plus
Mięso ryb dostarcza wszystkich niezbędnych aminokwasów, a miruna jest wymieniana jako ryba bogata w białko.
W skrócie Zdrowa: miruna to niskokaloryczna ryba z dobrym białkiem, którą możesz wpisać w zalecane 1-2 porcje ryb tygodniowo, byle wybierać sprawdzone produkty i różnicować gatunki.
Miruna to morska ryba sprzedawana w postaci filetów, ceniona za delikatne, chude mięso i łatwość przygotowania. Trafia do wielu domowych obiadów, bo nie wymaga skomplikowanych zabiegów.
Pytania o jej zdrowotność dotyczą zwykle zanieczyszczeń w rybach morskich i tego, czy jest dobrym zamiennikiem tłustych gatunków. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej podkreśla, że korzyści z jedzenia ryb przewyższają ryzyko, jeśli sięgasz po nie zgodnie z zaleceniami.
Spis treści
Na plus przeważa skład: miruna jest chuda, bogata w białko i łatwa w przygotowaniu bez dużej ilości tłuszczu. Na minus liczą się zanieczyszczenia, które mogą gromadzić się w rybach, oraz kwestia zrównoważonych połowów.
pełnowartościowe, łatwostrawne
Na plus
Mięso ryb dostarcza wszystkich niezbędnych aminokwasów, a miruna jest wymieniana jako ryba bogata w białko.
niska, chude mięso
Na plus
Chude i niskokaloryczne mięso sprawdzi się także w dietach redukcyjnych, o ile nie smażysz go w dużej ilości tłuszczu.
nie zastąpi łososia
Z umiarem
Zalecenia mówią, że jedna z tygodniowych porcji ryb powinna być tłusta, a miruna do tłustych ryb nie należy.
rtęć i inne metale ciężkie
Z umiarem
W rybach morskich mogą gromadzić się metale ciężkie, ale w Unii Europejskiej ich poziom w rybach w sprzedaży jest kontrolowany.
wybieraj certyfikowane
Z umiarem
Przełowienie szkodzi ekosystemom, dlatego warto szukać produktów z certyfikatem zrównoważonego rybołówstwa MSC.
Przy rozsądnych porcjach miruna zwykle nie szkodzi, ale warto pamiętać o kilku zastrzeżeniach dotyczących zanieczyszczeń, histaminy i smażenia w panierce.
Tak, jest niskokaloryczną rybą z pełnowartościowym białkiem. Jedz ją w ramach zalecanych porcji ryb tygodniowo i zmieniaj gatunki.
Tak, jeśli to filet wysokiej jakości, przygotowany bez dużej ilości tłuszczu. Dobrze wybierać produkty z certyfikatem zrównoważonego połowu.
Obowiązują te same zasady co dla miruny: ryba jest chuda i białkowa, a jej wybór warto łączyć z innymi gatunkami, w tym tłustymi.
Tabele narażenia z polskich badań nie podają miruny, więc nie podamy konkretnej liczby. Trzymaj się 1-2 porcji ryb tygodniowo i różnicuj gatunki.
Przy zalecanych porcjach nie. Szkodliwe może być przede wszystkim smażenie w dużej ilości tłuszczu i jedzenie wciąż tego samego gatunku.