Białko
dużo, syci
Na plus
Salami dostarcza białka, żelaza i witamin z grupy B, a przez zawartość białka i tłuszczu syci bardziej niż wiele chudych wędlin drobiowych.
W skrócie Okazjonalnie: salami to przetworzona wędlina dojrzewająca, bogata w białko, ale z dużą ilością soli i tłuszczu nasyconego, którą lepiej traktować jako dodatek niż codzienną porcję.
Salami to wędlina dojrzewająca, w której podczas dojrzewania ubywa wody, więc składniki się zagęszczają, a niewielka porcja ma intensywny smak i dużo energii. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zalicza salami do mięsa przetworzonego.
Wątpliwość polega na tym, że salami jest smaczne i sycące, ale obciąża dietę solą i nasyconymi kwasami tłuszczowymi. O jego ocenie decyduje więc częstotliwość jedzenia i wielkość porcji.
Spis treści
Na minus przeważają sól, tłuszcz nasycony, kaloryczność i przetworzenie, na plus białko, żelazo i witaminy z grupy B. Poniżej cechy, które decydują o ocenie salami.
dużo, syci
Na plus
Salami dostarcza białka, żelaza i witamin z grupy B, a przez zawartość białka i tłuszczu syci bardziej niż wiele chudych wędlin drobiowych.
znaczna ilość sodu
Na minus
Przetworzone mięso często zawiera duże ilości sodu, a przy nadciśnieniu lub chorobach nerek porcję trzeba ograniczyć jeszcze bardziej.
sporo
Na minus
Nasycone kwasy tłuszczowe i cholesterol w nadmiarze są niekorzystne, a wędliny mielone zawierają dużo tłuszczu i cholesterolu.
wysoka, nawet kilka plasterków
Na minus
Podczas dojrzewania produkt traci wodę, więc składniki się zagęszczają; to zaleta w małej ilości, wada przy regularnym podjadaniu.
mięso przetworzone
Na minus
Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem zaklasyfikowała mięso przetworzone do grupy 1, czyli czynników rakotwórczych dla człowieka, i zarekomendowała ograniczenie jego spożycia.
azotyny i wzmacniacze smaku
Z umiarem
Azotyny hamują rozwój chorobotwórczych bakterii i utrwalają różowoczerwony kolor, ale u części osób problemem mogą być dodatki technologiczne.
Salami szkodzi najbardziej przy częstym jedzeniu i dużych porcjach, a szczególnie osobom z nadciśnieniem, wysokim cholesterolem lub chorobami nerek, kobietom w ciąży i małym dzieciom.
Nie jednoznacznie: dostarcza białka, żelaza i witamin z grupy B, ale zawiera sporo soli i tłuszczu nasyconego i jest produktem przetworzonym. Najlepiej jeść je rzadko i w małych porcjach.
Szkodzić może przy częstym jedzeniu i dużych porcjach, zwłaszcza osobom z nadciśnieniem, wysokim cholesterolem i chorobami nerek. Okazjonalny dodatek na kanapce nie jest problemem dla większości zdrowych dorosłych.
Nie jako częsty element diety: jadłospis małych dzieci powinien opierać się na produktach mniej słonych i mniej przetworzonych.
Surowe lub dojrzewające wędliny mogą wiązać się z ryzykiem mikrobiologicznym. Wybieraj produkty podgrzane lub zgodne z zaleceniami lekarza prowadzącego.
Jednej oficjalnej normy nie ma, ale rozsądną porcją dla zdrowego dorosłego jest kilka cienkich plasterków, a nie codzienna gruba kromka.