Niemowlę do 12. miesiąca
jeszcze nie
Jeszcze nie
Limit to mniej niż 1 g soli na dobę, a w produktach wędzonych jest jej dużo, więc w tym czasie wybieraj świeże ryby przygotowane bez soli.
W skrócie Jeszcze nie w pierwszym roku życia: ryby można podawać od początku rozszerzania diety, ale wędzone są słone, a niemowlę powinno dostawać mniej niż 1 g soli dziennie.
Makrela to ryba tłusta, a ryby są źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, dlatego wielu rodziców sięga po gotową, wędzoną makrelę z lodówki. Wędzenie zmienia jednak sprawę: ryba jest wtedy słona, a przetwory rybne, w tym wędzone, zaleca się jeść w ograniczonej ilości.
O momencie wprowadzenia decyduje więc nie tyle sama ryba, ile jej przetworzenie. Świeża, upieczona albo ugotowana makrela to inna sytuacja niż gotowa wędzona. Liczy się też, jak dziecko zniosło wcześniejsze ryby i ile soli dostaje w całym posiłku.
Spis treści
Przeważa ostrożność: ryby są dla dzieci wskazane, ale makrela wędzona jest dla niemowląt zbyt słona i lepiej odłożyć ją na później. Poniżej trzy etapy oraz pomysł, czym ją zastąpić w pierwszych latach.
jeszcze nie
Jeszcze nie
Limit to mniej niż 1 g soli na dobę, a w produktach wędzonych jest jej dużo, więc w tym czasie wybieraj świeże ryby przygotowane bez soli.
rzadko i mało
Ostrożnie
Limit soli rośnie do 2 g na dobę, ale ryby wędzone zaleca się jeść w ograniczonej ilości, więc to raczej okazjonalny dodatek niż stały element menu.
od początku rozszerzania
Można
Ryby wprowadza się wraz z innymi produktami białkowymi, brytyjskie zalecenia dopuszczają je od około 6. miesiąca, a Narodowy Fundusz Zdrowia radzi małe porcje 1-2 razy w tygodniu.
Najwięcej uwagi wymaga sól, ale są też inne kwestie: niektóre ryby gromadzą zanieczyszczenia, a ości mogą być niebezpieczne dla małego dziecka.
Zalecenia nie podają osobnego wieku dla makreli wędzonej. Ryby wprowadza się od początku rozszerzania diety, ale wędzone są słone, więc w pierwszym roku życia lepiej wybierać świeże, a wędzone dawać dopiero później i rzadko.
Śledź to ryba tłusta, więc obowiązują go podobne zasady jak makrelę: ryby wprowadza się od początku rozszerzania diety, a przetwory rybne, w tym wędzone, jedz w ograniczonej ilości. Śledzie z zalewy bywają słone, więc czytaj etykietę.
Narodowy Fundusz Zdrowia radzi małe porcje 1-2 razy w tygodniu, a brytyjskie zalecenia przypominają, by dzieci jadły co najmniej 1 porcję tłustej ryby, takiej jak makrela, tygodniowo.
Narodowy Fundusz Zdrowia wymienia jako najlepsze tłuste ryby, takie jak łosoś norweski hodowlany albo pstrąg hodowlany.
Tak, ryby należą do pokarmów, które mogą wywołać reakcję alergiczną, dlatego wprowadzaj je pojedynczo, w niewielkiej ilości, i obserwuj dziecko.
W pierwszym roku życia lepiej jej unikać z powodu soli. Niemowlę potrzebuje mniej niż 1 g soli na dobę, a produkty wędzone zawierają jej dużo.