Cukier
limit WHO: poniżej 10% energii
Na minus
Cukier albo syrop cukrowy to jeden z trzech podstawowych składników masy krówkowej. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by cukry proste stanowiły mniej niż 10% dziennego zapotrzebowania na energię.
W skrócie Okazjonalnie: krówki to cukierki z cukru, mleka i masła, które przylegają do zębów, więc lepiej traktować je jako rzadką słodką przyjemność niż codzienną przekąskę.
Krówki, zwane też ciągutkami mlecznymi albo pomadkami mlecznymi, to polskie cukierki z miękkim, ciągliwym środkiem. Mleko, cukier lub syrop cukrowy i masło gotuje się w dużej kadzi, potem masę studzi, kroi i zawija w papierek.
Świeża krówka jest ciągnąca w całej objętości, a z czasem kruszeje od zewnątrz, bo cukier w niej krystalizuje. Wątpliwości zdrowotne biorą się stąd, że to słodycz zrobiona z cukru, mleka i masła: pyszna, ale nie na co dzień.
Spis treści
Na minus przeważają cukier i lepka konsystencja, która przylega do zębów, a na plus nie ma tu wiele poza smakiem i tradycją. Krówki nie trzeba skreślać raz na zawsze, ale warto znać ich słabe strony i pilnować częstotliwości.
limit WHO: poniżej 10% energii
Na minus
Cukier albo syrop cukrowy to jeden z trzech podstawowych składników masy krówkowej. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by cukry proste stanowiły mniej niż 10% dziennego zapotrzebowania na energię.
przykleja się do zębów
Na minus
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wymienia cukierki typu krówki, toffi i irysy wśród produktów lepkich i kleistych, które dłużej zalegają na zębach i trudno je usunąć śliną. Dlatego krówki zalicza się do słodyczy sprzyjających próchnicy.
wysokokaloryczne, z masłem
Na minus
Do masy krówkowej dodaje się masło, więc obok cukru pojawia się tłuszcz mleczny. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zaznacza, że słodycze mają wysoką wartość energetyczną i wysoką zawartość cukrów, a wiele z nich także znaczne ilości tłuszczu.
mało poza energią
Na minus
Produkty bogate w cukry dodane są zwykle ubogie w witaminy i składniki mineralne. Częste sięganie po takie słodycze zmniejsza jakość zdrowotną diety.
najwyżej 1-2 razy w tygodniu
Z umiarem
Przy słodyczach Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej radzi jeść je rzadko, najwyżej 1-2 razy w tygodniu. Dla zębów ważniejsza od ilości jest bowiem częstość, z jaką sięgasz po cukier.
polski klasyk
Z umiarem
Krówki uchodzą za jedne z najpopularniejszych polskich słodyczy, a lokalne odmiany, takie jak krówka opatowska, trafiły na listę produktów tradycyjnych. To zaleta kulturowa i smakowa, a nie zdrowotna.
Krówki szkodzą przede wszystkim zębom i dietom, w których cukru jest już za dużo. Uwagę powinny zwrócić osoby z próchnicą, nadwagą i cukrzycą, rodzice małych dzieci oraz alergicy na mleko.
Nie w codziennej diecie: to słodycz z cukru, mleka i masła, lepka dla zębów. Raz na jakiś czas można ją zjeść bez wyrzutów sumienia.
Szkodzą głównie przy częstym jedzeniu: sprzyjają próchnicy i dokładają cukru oraz energii. Pojedyncza krówka od święta nie zmienia całej diety.
Tradycyjnie z mleka, cukru lub syropu cukrowego i masła, które gotuje się w kadzi, a potem studzi i kroi.
Cukier w niej krystalizuje, więc świeża krówka jest ciągnąca w całej objętości, a starsza kruszeje od zewnątrz.
Okazjonalnie, ale to lepki cukierek, a słodycze jedzone kilka razy dziennie sprzyjają wczesnej próchnicy. Po zjedzeniu daj dziecku wodę i zadbaj o higienę jamy ustnej.
Nie ma jednej liczby, bo krówki różnią się wielkością i składem. Ogólna zasada to słodycze najwyżej 1-2 razy w tygodniu i cukry proste poniżej 10% dziennej energii.