Białko
od 3 do 9 g w 100 g
Na plus
Tyle białka mieszczą w sobie jogurty typu greckiego dostępne w sklepach, więc słowo proteinowy samo niewiele mówi. Rzetelną wiedzę da tabela wartości odżywczej.
W skrócie Zdrowe z umiarem: jogurty proteinowe mogą być dobrym źródłem białka i wapnia, o ile wybierzesz wersję bez dodatku cukru i z krótkim, czytelnym składem.
Jogurty proteinowe to produkty mleczne z podwyższoną zawartością białka. Uzyskuje się ją przez odsączenie serwatki, jak w jogurtach typu greckiego i skyrze, ale też przez dodatek mleka w proszku lub białek mleka. Dlatego dwa kubeczki z napisem protein mogą wyglądać podobnie, a różnić się składem.
Wątpliwości dotyczą trzech spraw: ile naprawdę mają białka, ile cukru kryje się w wersjach smakowych oraz czy podwyższone białko jest potrzebne każdemu. Poniżej porównujemy, co jest na plus, a co lepiej sprawdzić na etykiecie, zanim kubeczek trafi do koszyka.
Spis treści
Na plus przeważa białko i wapń z mleka, a na minus ewentualny dodatek cukru oraz duża rozpiętość składu, dlatego wartość produktu zależy od konkretnej etykiety.
od 3 do 9 g w 100 g
Na plus
Tyle białka mieszczą w sobie jogurty typu greckiego dostępne w sklepach, więc słowo proteinowy samo niewiele mówi. Rzetelną wiedzę da tabela wartości odżywczej.
zależy od wersji
Z umiarem
WHO zaleca, by w jogurtach nie było więcej niż 10 g cukru w 100 g. Jogurty smakowe często mają go znacznie więcej, a w naturalnych jest tylko laktoza z mleka.
wapń na zbliżonym poziomie
Na plus
Zawartość wapnia i witamin z grupy B jest podobna bez względu na tłuszcz. Wersje odtłuszczone mają natomiast mniej witamin A i D.
odsączenie lub dodatek
Z umiarem
Wzrost białka może wynikać z procesu technologicznego, ale także z dodania mleka w proszku albo białka mleka. Warto sprawdzić, co jest na liście składników.
obecna w mleku
Z umiarem
Jogurty zawierają laktozę, choć fermentacja częściowo ją rozkłada. Osoby z nietolerancją mogą sięgnąć po wersje bez laktozy.
Jogurty proteinowe szkodzą głównie wtedy, gdy kryje się w nich dużo cukru, gdy kupujesz je zamiast zwykłej, zbilansowanej diety lub gdy masz nietolerancję laktozy albo alergię na białka mleka.
Mogą być, jeśli mają krótki skład i mało cukru. To dobre źródło białka i wapnia, ale jedna etykieta potrafi się mocno różnić od drugiej.
Dla większości osób nie, o ile nie masz alergii na białka mleka ani nietolerancji laktozy. Szkodliwa bywa głównie wersja słodzona z dużą ilością cukru.
To mocno zależy od produktu. Jogurty typu greckiego mają od 3 do 9 g białka w 100 g, a naturalny skyr około 6,5%.
Jogurt typu greckiego jest odsączony z serwatki i gęstszy, a proteinowy ma dodatkowo podwyższone białko. W niektórych krajach koncentrowane mleko fermentowane musi mieć minimum 5,6% białka.
Sam z siebie nie, ale wersje z cukrem i tłuszczem dostarczają więcej energii niż naturalne. Wybieraj te z krótkim składem i sprawdzaj kaloryczność na etykiecie.
Nie zawsze. Jeśli nie tolerujesz laktozy, wybierz produkt oznaczony jako bez laktozy, bo zwykły jogurt zawiera ten cukier mleczny.